Czy wiesz, że...


Czy wiesz że istnieją miejsca w których Pan Jezus przypomniał nam o swojej realnej obecności w Eucharystii. Dlaczego ? Bo ludzie już przestali wierzyć, że Pan Jezus ich kocha. Warto obejrzeć flim pt: "Ja jestem", aby dowiedzieć się o eucharstycznych cudach w Lanciano we Włoszech i w Sokółce w 2008 roku w Polsce.

Bóg daje wiernym znaki i cuda zwykle po to, by umocnić wiarę lub ją przywrócić.
Bóg daje wiernym znaki i cuda zwykle po to, by umocnić wiarę lub ją przywrócić.

Cud w Sokółce  zdarzył się  w 2008 r., gdy ksiądz podczas udzielania Komunii upuścił Komunię  na podłogę. Zgodnie z procedurami biały kawałek Chleba umieszczony został w naczyniu z wodą, jednak się nie rozpuścił, a na jego powierzchni po tygodniu pojawiła się półkolista czerwona plama o wymiarach 1,5×1,5 cm. Badający opłatek specjaliści z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku stwierdzili, że zmienił się on w cząstkę mięśnia sercowego w agonii. Komisja kościelna badająca sprawę w 2010 r. stwierdziła, że zjawisko nie jest mistyfikacją. Akta dochodzenia trafiły do nuncjatury apostolskiej oraz Watykanu.

Jak poinformował rzecznik Kurii Metropolitalnej w Białymstoku ks. dr Andrzej Dębski, ewentualną decyzję o uznaniu cudu podejmie Stolica Apostolska.

(fot. Lech Dokowicz) za Gość Niedzielny

Cud Eucharystyczny w Lanciano we Włoszech

Pierwszy historycznie świadectwa dot. tzw. cudu eucharystycznego miały miejsce w VIII wieku we włoskim Lanciano. Wg tych relacji w klasztorze pod wezwaniem św. Longina kapłan z zakonu św. Bazylego odprawiał Mszę Św. Często zdarzało mu się wątpić w przeistoczenie i w momencie, kiedy skończył wypowiadanie słów konsekracji, Hostia w jego dłoniach przemieniła się w okrągły fragment ciała, a wino w krew. Ciało pozostało nienaruszone, natomiast krew w kielichu zamieniła się w pięć nierównych bryłek, które po uzyskaniu zezwolenia biskupa, zostały zważone. Ciężar jednej miał być równy ciężarowi pięciu, ciężar dwóch równy ciężarowi trzech, a ciężar najmniejszej bryłki równy ciężarowi największej. Zjawisko to miało powtórzyć się w roku 1574.

Hostię i bryłki krwi pierwotnie umieszczono w relikwiarzu z kości słoniowej, który w roku 1713 został zamieniony na nowy – wykonaną ze złota i kryształu monstrancję. Fragment ciała jest umocowany jak Hostia w monstrancji, natomiast bryłki krwi znajdują się w rzeźbionym na kształt kielicha krysztale. Relikwie można oglądać w kościele Św. Franciszka w Lanciano, w otwartym od tyłu tabernakulum, do którego prowadzą specjalnie w tym celu zbudowane schody.

W latach 1970-1971 relikwie przebadał profesor Odoardo Linoli. Badanie wykazało, iż jest to krew człowieka grupy AB, a cząstki ciała to fragment mięśnia sercowego. Obie reprezentują tę samą grupę krwi, co krew znajdująca się na całunie turyńskim. Skład krwi odpowiada świeżej krwi ludzkiej. Odkryto również, iż zamoczona w wodzie skrzepła krew na nowo staje się płynną krwią. Badania te dowodzą, że badane relikwie rzeczywiście są pochodzenia ludzkiego.

Bazylika św. Piotra w Rzymie kaplica św. Sebastiana w której obecnie znajdują się doczesne szczątki bł. Jana Pawła II
Bazylika św. Piotra w Rzymie kaplica św. Sebastiana w której obecnie znajdują się doczesne szczątki bł. Jana Pawła II

Są takie miejsca, które człowieka odmieniają. Są też takie chwile, których się nie zapomina. Warto, o ile ma się taką możliwość, zamiast w wakacje jeździć np. nad morze i nic nie robić poza leżeniem na plaży, wybrać się na pielgrzymkę, do miejsc, których się nie zapomina.